Na pewno rozsądnie. Często ludzie myślą, że instruktorom oraz trenerom wszystko ujdzie płazem. Duża liczba treningów nie oznacza, że może jeść byle jak. Organizm to nie jest śmietnik i trzeba pamiętać o stwierdzeniu: jesteś tym, co jesz. Złe odżywianie może prowadzić do nadwagi. W branży trenerskiej jest to niedopuszczalne i może zdyskwalifikować w oczach klientów.

Powinno zdawać sobie sprawę, iż sport to nie jest lek na całe zło. Za sukces w sporcie oraz szeroko pojęte zdrowie w 80% odpowiada dieta. Dieta sprawia, że mamy siłę na treningu lub wpływać na nasze samopoczucie i motywację.

Ważną kwestia jest nasz metabolizm. Jeśli jemy zbyt rzadko lub kilka posiłków w ramachjednego, zapominając o śniadaniu, spowodujemy, że nasz organizm zacznie się bronić. Nasza przemiana materii zwolni i organizm zacznie odkładać zapasy na czarną godzinę w formie tkanki tłuszczowej. Nawet Jeśli zwiększymy intensywność treningów nasza waga będzie stała w miejscu.

Organizm każdej osoby ćwiczącej potrzebuje więcej energii pochodzącej w dużej mierze z węglowodanów, a ponadto zwiększone zapotrzebowanie na pełnowartościowe białko, niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe i antyoksydanty. Zwiększa się również zapotrzebowanie na pozostałe witaminy i minerały, a ich niedobór może doprowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Share with your friends: